Balerinki: z metalowym czubkiem czy bez?

Wiosną najchętniej sięgam po balerinki, bo są wygodne, niskie, więc nie trzeba uważać na obcas poza tym będąc mamą, zawsze można w nich szybko podbiec.

Ostatnio moją uwagę przykuły balerinki z metalowymi czubkami. Wyglądają one oryginalnie, jednak co druga dziewczyna czy kobieta na mieście nosi je już na swoich nogach. Moda modą, ale nie lubię nosić tego, co ma już w swojej szafie większość kobiet.



Zaczęłam więc szukać czegoś pośredniego, najlepiej w kolorze nude.
Znalazłam dzisiaj bardzo ładne moim zdaniem balerinki w tym kolorze z metalicznymi wstawkami w kolorze srebra i platyny. Są wygodne i wyglądają na solidne.


Przypadły mi do gustu, a Wy co o nich sądzicie?